19
Cz, Paź

Uroda

Marka Tommy Hilfilger cieszy się dużą rozpoznawalnością. Znak firmowy w postaci biało-czerwono-granatowej flagi jest z łatwością kojarzony z projektantem i niebanalnym stylem butów jakie tworzy. Inspirując się kolorystyką flagi i marynarskim strojem można poszaleć w stylizacjach. Paski, kotwice i duże guziki pięknie dopełniają letnią opaleniznę, ale również w cieplejszych strojach świetnie się prezentują. Zaprezentowane pomysły to odpowiedź na trzy bazowe kolory butów Tommy Hilfilger oraz spotykane co sezon modele.

Morski balans

Niebieski, jako barwa wody i nieba, daje spokój. Poczujmy ten wakacyjny, sielankowy klimat i w luźnych szortach i koszulce łapmy fale. Takie ubrania niosą ze sobą wolność i radość z życia. Będą idealne na urlop. Aby nie stracić marynarskiego ducha, T-shirt wybierzmy w klasyczne paski, a kieszeń spodenek niech zdobi kotwica. Na rękę, zamiast bransoletki, przewiązana apaszka będzie przypominać o szaleństwie jakiemu mamy się oddać. Całości dopełnią espadryle lub klapki, idealne na spacery wzdłuż brzegu. Bardziej kobieco, lecz nadal z lekkością, stylizacja komponować się będzie ze zwiewną spódnicą. Nie może być zbyt oficjalna, więc celujmy w naturalne materiały. Koszulka, by nie była zbyt zwyczajna, może sięgać tylko do pępka. W końcu chcemy poczuć, że wolno nam wszystko.

Fot 2 Stylizacje w kolorach

Płomienne uczucie

Kobiecym zwyczajem zatraćmy się w namiętnej, purpurowej miłości. Nie musi być taka jak piratów, na jedną przystań. Pozostańmy z nią na zawsze. Sukienki, z hiszpańską falbaną na piersiach lub rozwiane przez wiatr na dole, uwiodą każdego mężczyznę. Stabilność przy długich rozmowach w upalne dni przyniosą nam koturny. W zależności od charakteru stroju, tego czy jest on na dzień czy na wieczór, swobodny czy elegancki, podwyższenie na koturnie mogą mieć espadryle, sandałki, a chłodniejszą porą także botki jak https://lamoda.pl/katalog/buty/tommy-hilfiger-m. Dla prawdziwych romantyczek zostaną szpilki, ale jeśli w pobliżu jest plaża lub park to nie będzie najlepszy pomysł. Dużo milej będzie po nim swobodnie spacerować we dwoje niż skręcić nogę na nierównym gruncie.

Zasypało na biało

Rok nie składa się niestety z samego lata. Słońce w końcu schowa się za chmurami, a w rejs i w życie trzeba ruszać tak czy inaczej. Przygotujmy się na te nieprzyjazne warunki aby zyskać pewność siebie. Dzięki odpowiednim ubraniom byle deszcz ani śnieg nie pokrzyżują nam planów. Przygotowania zacznijmy od znalezienia przeciwdeszczowej kurtki. Robione jak te dla marynarzy, długie, obszerne, z kapturem i wiązaniami, sprawdzają się nawet w wielkich ulewach, a zimą z dodatkowymi warstwami pod spodem lub z dopiętym ociepleniem spełnią nową rolę chroniąc przed śniegiem. Taka kurtka nie pozwoli nam zginąć w tłumie i świetnie pasuje do obcisłych spodni. Drugim ważnym elementem są kalosze, zimą również ocieplane. Krótkie i ozdobne nie nadają się do zadań specjalnych. Za to takie do kolana umożliwiają pewny krok i wzrok skierowany przed siebie kiedy inni skaczą pomiędzy kałużami. Nie bójmy się ukrywać za takim okryciem stroju służbowego, w firmie zmieńmy buty i zajmijmy się efektywną pracą kiedy nasi współpracownicy będą suszyć się przy kaloryferach.