18
So, Lis

Zdrowie

Przemęczenie, przepracowanie oraz choroby przewlekłe są najczęstszymi przyczynami zaburzeń erekcji - mówią specjaliści, którzy spotkali się na początku lipca na Festiwalu Michaliny Wisłockiej. Przeprowadzono wówczas X Debatę o Zdrowiu Seksualnym, w której udział wzięli znani i cenieni specjaliści w dziedzinie seksuologii, psychiatrii i psychologii.

W opinii dyrektora Instytutu Psychosomatycznego w Warszawie, prof. Bohdana Wasilewskiego, problemy seksualne Polaków są spowodowane nie tylko stresem i przemęczeniem, ale także zaburzeniami psychicznymi, na które cierpi część osób. Według specjalisty brak zainteresowania seksem jest reakcją obronną organizmu, który niejako wyłącza pewne aktywności, by przetrwać kryzys. Z kolei autorytet polskiej seksuologii, prof. Zbigniew Izdebski, zauważył, że im większe wykazujemy zadowolenie i zdrowie ogólne, tym większa jest nasza sprawność seksualna, co jednoznaczne wskazuje na związek psychiki z ochotą na seks. Badacze zauważyli także, że problem zaburzeń erekcji dotyczy coraz młodszych mężczyzn (do 40. roku życia, aktywnych zawodowo), co również podkreśla związek kłopotów ze stresem.

Stres - choroba naszych czasów

W ramach spotkań i prelekcji podczas debaty wielokrotnie przywoływano problem stresu w życiu codziennym Polaków. Specjaliści zauważyli, że to właśnie on jest głównym winowajcą problemów z erekcją na tle psychologicznym. Chcąc lepiej zrozumieć przyczynę takiego stanu rzeczy, warto przytoczyć jedną z najczęściej cytowanych współcześnie definicji stresu. Jan Strelau twierdzi, że stresem można nazwać brak równowagi pomiędzy wymaganiami stawianymi danej osobie a jej indywidualnymi możliwościami poradzenia sobie z nią. Przytoczone wyjaśnienie doskonale łączy się z opinią psychologów, którzy uważają, że w dzisiejszych czasach stres jest problem większości ludzi żyjących w krajach wysoko rozwiniętych lub rozwijających się.

Stres a seks - para nieidealna

Stres, choć może być motywujący (eustres) lub neutralny (neustres), w większości przypadków stanowi zagrożenie dla równowagi emocjonalnej człowieka. Przewlekłe napięcie powoduje bowiem serię zaburzeń, w tym problemy z erekcją u mężczyzn. Życie w ciągłym stresie nie sprzyja zatem zadowoleniu w sypialni, co z kolei jest przyczyną występowania, tzw. efektu błędnego koła: mężczyzna niezadowolony ze swojego życia seksualnego jest zestresowany, a stres powoduje impotencję. Dbanie o higienę życia jest więc ważnym aspektem zachowania sprawności seksualnej (nie tylko) u mężczyzn.

Gdy stres bierze górę

Rosnąca świadomość społeczna sprawia, że coraz częściej staramy się oddzielać pracę zawodową od życia osobistego, mniej chętnie godzimy się na nadgodziny i dodatkowe obowiązki oraz coraz częściej staramy się znaleźć czas na odpoczynek. Niestety wciąż często zdarza się, że stres bierze górę, a wieczorem, zamiast relaksu w sypialni, czeka nas pospieszne sprzątanie, przygotowywanie posiłku na następny dzień, wysyłanie kolejnych maili czy gonitwa myśli przed zaśnięciem. Wszystko to, jak potwierdzają specjaliści, może stać się przyczyną problemów z erekcją na tle psychologicznym (źródło: http://www.permen.pl/wspomaganie-erekcji-wlasciwa-suplementacja.html). Warto dodać, że badania Seksualność Polaków 2017 wykazały, że aż 40% respondentów zauważyło u siebie spadek zainteresowania seksem, za główną przyczynę podając stres. Panowie, którzy skarżyli się na impotencję, źródeł problemu szukali również w sytuacjach takich jak: utrata pracy, rozwód, śmierć bliskiej osoby, problemy finansowe oraz złe relacje z partnerką. Według specjalistów sposobem na rozwiązanie kłopotów jest nauczenie się radzenia sobie ze stresem, podejmowanie prób jego eliminacji oraz dbanie o równowagę emocjonalną, które pozwolą podnieść jakość życia seksualnego.

Prof. Zbigniew Izdebski przekonuje, że czasowa utrata erekcji nie powinna być powodem do niepokoju. Jeśli jednak problem nawraca lub w ogóle nie ustępuje, konieczna jest wizyta u specjalisty, który pomoże odnaleźć przyczynę impotencji. Zdarza się bowiem, że zaburzenia erekcji to nie tylko problem natury psychologicznej, ale także objaw choroby (m.in. cukrzyca, zakrzepica). Warto więc pamiętać o tym, że wizyta u lekarza to nie wstyd. Wszak chodzi o zdrowie i zadowolenie z życia.