17
Pn, Cze

Z życia wzięte

Nieodłącznym elementem szkolnego życia są wycieczki i wyjazdy na tzw. ?zieloną szkołę?. Tego typu pozaszkolna edukacja, daje ogromne możliwości do wykorzystania. Naszkolnych wyjazdach, dzieci nie tylko odpoczywają i się bawią, ale również mają okazję do zdobycia nowych umiejętności i podszkolenia się z niektórych przedmiotów. Wiele grup w czasie ferii organizuje obozy sportowe, połączone z dodatkowymi lekcjami - na przykład z języka angielskiego. W ten sposób nauczyciele łączą przyjemne z pożytecznym, a dzieci chętniej i szybciej się uczą.

Nauka w szkole potrafi być naprawdę nudna, o ile zajęcia nie są w jakiś sposób urozmaicane. Dlatego wiele szkół decyduje się na organizację wyjazdów podczas których dzieci jednocześnie wypoczywają i się uczą. Wbrew pozorom takie wycieczki szkolne wcale nie są drogie i przeciętna rodzina nie powinna mieć żadnego problemu, by wysłać dziecko na tygodniowy wyjazd. Nawet jeśli koszty są pozornie zbyt wysokie, to szkoły nieraz oferują możliwość dofinansowania takich wyjazdów, choćby z dotacji unijnych lub programów samorządowych.

Podczas wyjazdów zagranicznych, często organizowane są warsztaty językowe, polegające na obowiązkowych lub dodatkowych zajęciach z języka obcego. Zajęcia prowadzone są przez wykwalifikowaną kadrę nauczycielską i często łączą w sobie elementy kulturoznawstwa danego regionu. Oprócz zajęć w klasach, często odbywają się zajęcia plenerowe. Oczywiście nie można zapomnieć również o dodatkowych atrakcjach ? zwiedzanie zabytków, poznawanie historii regionu, a także aktywny wypoczynek, czyli zajęcia sportowe i rekreacyjne. Szeroki zakres programowy takiego wyjazdu, pozwala na wypełnienie zajęciami całego czasu, nie pozostawiając miejsca na nudę. Nawet czas wolny jest wykorzystywany kreatywnie.

Wycieczki szkolne to idealna okazja na zachęcenie dzieci i młodzieży do zdobywania nowych umiejętności i aktywnego udziału w zajęciach pozalekcyjnych. Jest to z pewnością ciekawsza forma edukacji, niż zwykłe lekcje w szkolnych ławkach, a dzieci, nawet te, które nie garną się do nauki, po koloniach wracają pełne entuzjazmu.