14
Pt, Gru

Lubaczów

Policjanci z Lubaczowa zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę dostawczego mercedesa, po tym jak omal nie uderzył w radiowóz. 21-letni kierowca, obywatel Ukrainy miał niemal 4 promile alkoholu w organizmie. Noc spędził w policyjnym areszcie, gdy wytrzeźwie, zostanie przesłuchany.

Wczoraj w nocy policjanci ruchu drogowego patrolując teren Lubaczowa zauważyli jadącego z naprzeciwka dostawczego busa. Kierowca jechał całą szerokością jezdni, czym zmusił ich do zjechania na chodnik. Funkcjonariusze zdecydowali o zatrzymaniu tego pojazdu. Kierowca nie zareagował natychmiast. Zatrzymał się dopiero po przejechaniu kilkudziesięciu metrów. Mężczyzna wyszedł z szoferki chwiejnym krokiem. Policjanci nie mieli wątpliwości, że jest pijany. Urządzenie tylko to potwierdziło. Policyjny alkomat wskazał u 21-letniego obywatela Ukrainy prawie 4 promile alkoholu.

Kierowca nie dość, że wybrał się w podróż kompletnie pijany, to jeszcze nie miał ze soba ani prawa jazdy, ani żadnych dokumentów pojazdu. Mężczyzna został zatrzymany/. Gdy wytrzeźwieje złoży w tej sprawie wyjaśnienia. Jego pojazd trafił napolicyjny parking.