22
Wt, Paź

Z życia wzięte

Ileż to razy znaleźliśmy się w sytuacji, w której potrzebowaliśmy dodatkowych środków finansowych. Pieniądze były nam potrzebny na dokończenie niespodziewanego remontu, na zakup zepsutej lodówki, czy też po prostu na życie, gdy szef spóźnił się z wypłatą dla nas. Najczęściej składamy wtedy wniosek do banku, by uzyskać kredyt gotówkowy. Jednakże od kilku lat, mamy alternatywę, gdyż na polskim rynku pożyczkowym, pojawiły się firmy pozabankowe, które z sukcesem wprowadziły do Polski pożyczki pozabankowe.

Chyba niewiele osób spodziewało się, że pożyczki te osiągną, aż tak duży sukces. Jak pokazują badania, skorzystało już z nich kilka milionów naszych rodaków i ich ilość stale rośnie. Dlaczego pożyczki pozabankowe są takie popularne? Na pewno duże znaczenie ma tutaj szybkość, z jaką pieniądze mogą trafić na nasze konto. W sprzyjających warunkach, pieniądze mogą zasilić konto pożyczkobiorcy już w ciągu kilkunastu minut od złożenia wniosku o pożyczkę. Ponadto klienci firm pożyczkowych chwalą sobie także fakt, że nie ma tu zbyt dużych formalności, czy też brak poręczyciela. Znacznie ułatwia to wszelkiego rodzaju procedury. Co równie ważne, aby uzyskać takową pożyczkę, nie musimy nawet wychodzić z domu. Wszystkie czynności niezbędne do uzyskania pożyczki, możemy bowiem wykonać o dowolnej porze dnia i nocy z naszego komputera lub telefonu komórkowego.

Jak twierdzi Grzegorz, administrator serwisu Soskredyt.pl, wielkie znaczenie ma także fakt, że większość firm pożyczkowych nie sprawdza rejestrów Biura Informacji Kredytowej. „Wiele osób ma złą historię kredytową, czy też zadłużenia w bankach, więc mają wielki problem, by w instytucjach bankowych uzyskać kolejny kredyt. Natomiast w firmach pozabankowych, pożyczkę mogą one uzyskać bez większych problemów” - mówi Grzegorz.

Na wielki sukces pożyczek pozabankowych nie wpływają negatywnie wysokie koszta, jakie trzeba ponosić oddając zadłużenie. Jak widać, koszty nie są jedynym czynnikiem, który wpływa na wybór oferty pożyczkowej, z jakiej skorzystamy.