26
Śr, Cze

Czy wiesz, że...

Podobno największym marzeniem Szweda, prawdziwym jego wyobrażeniem o romantycznym sielskim życiu, jest posiadanie domu letniskowego. Nie domku na wsi, czy mieszkania na przedmieściach. Dom letniskowy, w lekkim oddaleniu od sąsiadów (ale nie na pustkowiu) to spełnienie marzeń Szweda o sielskim, spokojnym i rodzinnym życiu. Jednocześnie, taki typowy Szwed chce mieć miejską bazę - lokum w niewielkim oddaleniu od miejsca pracy, nie za duże, do którego można dojechać rowerem. Widzicie różnice między Polakiem a Szwedem w tej kwestii?

Czy Szwedzi spędzają wiele czasu w domkach letniskowych?

Domki letniskowe w Szwecji to zjawisko znacznie bardziej powszechne niż w Polsce. Własną chatę letniskową za miastem posiada do piąty Szwed. Realnie jednak znacznie więcej mieszkańców tego zacnego kraju ma dostęp do hasjendy poza ośrodkiem miejskim. Wszystko dzięki przyjaciołom, rodzinie i znajomym, którzy udostępniają sobie nawzajem klucze do domku poza miastem. Wyjechanie do domku letniskowego na działkę na weekend jest tak mocno rozpowszechnione jak wybrane się do pubu na piwo w sobotni wieczór. 

Jak Szwedzi urządzają swoje domki letniskowe?


Tutaj widoczne jest znaczne podobieństwo do Polaków. My również zawsze chętnie mówiliśmy: „jadę na działkę w weekend“. Chętnie też w dzisiejszych czasach kupujemy sobie małe drewniane wakacyjne domki nad jeziorem, które urządzamy nowocześnie, a na zimę wynajmujemy ochroniarza do doglądania nabytku. W Szwecji natomiast jest z tym nieco inaczej. Domy letniskowe dziedziczone są z pokolenia na pokolenie. Zwyczaj posiadania wlanej stugi jest w Szwecji zakorzeniony od dziesięcioleci. Takie lokum otacza się sentymentem: nie jest to nowoczesna konstrukcja zamówiona w firmie budowlanej w ostatniej piętnastolatce, pewien wyznacznik statusu materialnego, jak w Polsce. Jest to raczej dom odziedziczony po rodzicach, dziadkach, a nawet pradziadkach. Jeździ się do niego z nostalgią, jak do miejsca, w którym można poczuć jak surowo i bliżej natury żyło się kiedyś. Zdecydowanie Szwedzi nie są chętni, aby do takich domów zaciągać nowoczesne meble i wciąż nowe wystroje wnętrz prosto z katalogów, tak jak w zwyczaju mają to bogacący się Polacy.

Domek letniskowy w Szwecji to nie graciarnia

Z drugiej strony, nie domek letniskowy nie jest nigdy dla mniej zamożnego Szweda miejscem przetrzymywania wszystkich gratów, które nie mieszczą się w miejskim mieszkaniu. Żadnej graciarni, starych tureckich dywanów i ceraty na stołach. Raczej surowy, prosty i niesamowicie stylowy tak naprawdę wystrój. Ze względu na to, że Szwecja ma prawie sto tysięcy jezior i bardzo rozbudowaną linię brzegową, domki letniskowe często w tym kraju znajdują się nad wodą. 

O tym, co jeszcze może Was zaskoczyć, gdy zdecydujecie osiedlić się w Szwecji na dłużej, przeczytacie na blogu o podróżach: Projektownia Wakacji.